Search results

Filters

  • Journals
  • Keywords
  • Date

Search results

Number of results: 11
items per page: 25 50 75
Sort by:

Abstract

Adam Mickiewicz’s Pan Tadeusz (in English: Sir Thaddeus, or The Last Lithuanian Foray ), the national epic poem, was first published in June 1834. It was perceived as a patriotic work, full of very ideal heroes. However, one of the most problem of this poem is love! Pan Tadeusz is the poem about love. There are many kinds of love: erotic love and maritial love, also familiar love (between parents and their children), love for country and others. My article applies not just to love affairs, but the very essence of love. What is love in Mickiewicz’s poem – is it “love that moves the sun and other stars” (Dante)?
Go to article

Abstract

Adam Mickiewicz’s Pan Tadeusz (in English: Sir Thaddeus, or the Last Lithuanian Foray), the national epic poem, was first published in June 1834. It was perceived as a idyllic work, full of happiness and very ideal heroes. However, one of the most problem of this poem is treason! It is very important to put a question: what is treason in the strict sense of the word? There are a lot of kinds of treason or only one? Is it possible to betray own country on account of favouriting strange fashion, customs or painting? In Pan Tadeusz Mickiewicz intended to stand up for the Polish tradition. He had a high opinion of loyalty, steadiness and the selfless sense of duty.
Go to article

Abstract

‘The Tatras’ was originally published in the periodical Przegląd Zakopiański in 1902. The poem evokes an apocalyptic landscape dominated by the personifi ed Tatras and an emerging community (a rare example of a collective making an appearance in Miciński’s poetry), whose ways leave little room for optimism. The world, destroyed in a global confl agration, is being harried by a vicious Spectre, whose ravages are highlighted by the poem’s rhythmic structure. In spite of the similarities between it and some of Miciński’s best-known verse from the volume W mroku gwiazd (In the Twilight of the Stars) – i.e. the choice of imagery and colours, the infl uence of expres sionism) – ‘The Tatras’ remains a strikingly odd poem. It is that peculiar quality which may have made one of the less popular of Miciński’s poems.
Go to article

Abstract

The reminiscences about prof. Tadeusz Bartkowicz focus on the figure of the significant founder of the Kraków school of urban design and spatial planning as well as environment protection. The synthetic presentation of his considerable accomplishments in this field has been based on the review of his scientific and urban planning work, personal contacts with Professor and the works of other scholars, friends and students.
Go to article

Abstract

Without question Tadeusz Nowak reached the height of his poetic powers in a series of poems he called psalms (Psalms for Home Use, 1959; Psalms, 1971; and New Psalms, 1978). Although they form a distinctive group with common characteristics, it is hard to see what could possibly connect them with the lofty verses of the Book of Psalms. Having said that it can be argued that they belong to a Polish tradition of psalms developed by Kochanowski, Kochowski and Krasiński. The Polish psalms come in two varieties, those with sweeping visions of national history and identity, and the homely, or more personal, in focus and tone. Nowak rarely mentions the grand themes, yet when he does so his utterances are pregnant with meaning (though with no touch of the messianic fervour typical of the Polish psalms). His Psalms for Home Use are decidedly ‘homely’ in the sense of being personal and private (even autobiographical), and because they exhibit a mind of the common people from the country. If there is any connection between Nowak’s Psalms and their Biblical prototype it is maintained not so much by the occasional literary allusion as by the casting of the characters in the poems in the role of modern psalmists. Like King David, they know they are sinners, and that knowledge imparts to their ‘psalms’ the candidness of a cry from the depth.
Go to article

Abstract

Ważną częścią etycznej spuścizny H. Elzenberga jest jego krytyka „praktycznego realizmu” T. Kotarbińskiego, a w szczególności zawartej w nim tezy przyznającej większą moralną wagę minimalizacji cierpienia (i innych form zła) niż maksymalizacji szczęścia (i innych form dobra). Elzenberg podważa pogląd Kotarbińskiego, wskazując na jego zgubne następstwa dla sztuki i wyższej kultury, a także dla naszego poczucia sensu życia. W moim artykule najpierw przedstawiam główne argumenty w sporze między Elzenbergiem i Kotarbińskim; następnie omawiam różne interpretacje zasady prymatu walki ze złem (znane również jako wersje negatywnego utylitaryzmu); w ostatniej części zastanawiam się nad możliwością obrony tezy o priorytecie minimalizacji zła w zakresie etyki medycznej.
Go to article

Abstract

Henryk Elzenberg już przed II wojną światową był krytycznie nastawiony do sposobu uprawiania nauki realizowanego w Szkole Lwowsko-Warszawskiej. Dawał temu wyraz w swoich publikacjach i publicznych wystąpieniach. Po wojnie jednak stonował swoją krytykę, czemu z pewnością przysłużyły się przyjacielskie relacje z Tadeuszem Czeżowskim, a zwłaszcza zmasowana krytyka całej szkoły prowadzona przez marksistów. Jednak z chwilą opublikowania przez Kotarbińskiego w 1956 r. broszury Sprawy sumienia poczuł się zmuszony do zabrania głosu w tej sprawie. Jego głos musiał być krytyczny, gdyż propozycje Kotarbińskiego podważały jego osobiste przekonania odnośnie sensu uprawiania etyki. Krytyka Henryka Elzenberga dotyczyła zatem nie tylko samej etyki niezależnej, ale i całej filozofii Kotarbińskiego. W Kłopocie z istnieniem znajdujemy krótkie i dosadne stwierdzenie: „Kotarbiński i towarzysze: zbrodnia zamykania dróg przed człowiekiem”. Krytyka poszczególnych założeń etyki niezależnej nigdy jednak za życia Elzenberga nie ujrzała światła dziennego. Zachowała się tylko w materiałach archiwalnych, pozostałych po tym filozofie, oraz w jego korespondencji. Argumentacja, jaką posługiwał się Elzenberg krytykując etykę niezależną, jak się wydaje, w znacznej części zachowała aktualność do dnia dzisiejszego.
Go to article

Abstract

W artykule omawiam trzy strategie argumentacyjne na rzecz tezy, że zdania niereistyczne są metaforyczne: argumentację epistemologiczną ze spostrzeżeniowego sensu spójki jest, argumentację semiotyczną z zasadniczego rozumienia tej spójki oraz argumentację semiotyczną opartą na kryteriach metaforyczności czasowników. Żadna z nich nie wydaje się skuteczna. Uznanie wszystkich zdań niereistycznych – i występującej w nich spójki – za metaforyczne zdaje się niemożliwe bez uprzedniego przyjęcia ontologii reistycznej.
Go to article

Abstract

This article is an attempt to confront the autothematic refl ection in Leopold Staff’s (Ars poetica and The Artist’s Sadness) with two poems, inspired by a somewhat similar approach, by Tymoteusz Karpowicz and Krystyna Miłobędzka. What they seem to have in common are textual signs of welcome with ‘open arms’ and ‘the outstretched hand’. These emblematic gestures invite the reader/the Other to a diffi cult dialogue and at the same time indicate the nature of the authors’ poetic ambition. The analysis of the two pairs of poems is set in the context of the 20th-century evolution of the idea of poetic genius and the poet’s self-awareness. Crucial to this comparative study of the poetic practice of Leopold Staff, Tymoteusz Karpowicz and Krystyna Miłobędzka is an appraisal of the authenticity of their vision and the language they used to express their maximalist ambitions.
Go to article

Abstract

W ofiarowanej Władysławowi Tatarkiewiczowi księdze pamiątkowej Charisteria (1960) znalazła się krytyka jego estetyki dokonana przez Jerzego Pelca. Merytorycznie spór dotyczył pojęć „formy” i „treści” zastosowanych do dzieł sztuki literackiej i dzieł sztuki plastycznej. Według Tatarkiewicza, dzieła plastyczne mają „formę A”, rozumianą jako układ elementów zmysłowych, a dzieła literackie „formę B”, czyli są zbiorem znaków językowych. „Formie B” przysługuje zawsze „treść”, której dzieła plastyczne są pozbawione. Jerzy Pelc wysunął wobec tej koncepcji uwagi krytyczne z perspektywy semiotyki logicznej. Według Pelca, znaki językowe spełniają trzy równorzędne funkcje językowe: (1) znaczą, (2) oznaczają i (3) wyrażają – co odpowiednio różnicuje pojęcie „treści”. Dzieła plastyczne również mogą spełniać te funkcje, ponieważ w ramach ogólnej teorii znaku, jaką jest semiotyka logiczna, znakami są zarówno „znaki ikoniczne” (dzieła plastyczne), jak i „znaki symboliczne” (dzieła literackie). Z punktu widzenia historii filozofii, książka Charisteria była w epoce marksizmu oazą filozofii tradycyjnej, przedwojennej. Spór między W. Tatarkiewiczem i J. Pelcem przebiegał we wspólnej tradycji szkoły lwowsko- warszawskiej, choć toczył się pomiędzy jej skrzydłem lewym, nastawionym rygorystycznie i scjentystycznie (Pelc), a skrzydłem prawym, nastawionym bardziej tolerancyjnie i humanistycznie (Tatarkiewicz).
Go to article

Abstract

The ideas of pluralism, their various theoretical developments and ideological concretizations, as well as their promotion and the attempts at implementing them in social practice, constitute a current signum temporis. Pedagogical reflection seems to be particularly sensitive to the issue of pluralism, to its understanding and practising, to multidimensional references of pluralism to the world of values. This especially concerns the values and conflicts of values which are close to various forms of educational activity. What is considered – more or less critically – in pedagogical reflection are different aspects and consequences of the idea of pluralism concerning the currently existing ideas. Simultaneously, the multitude of the ideas of pluralism is taken into account – the ideas which refer to the broadly treated sphere of pedagogical activities and institutions. Pedagogical reflection also considers the threats which co-occur with pluralism or are aimed against it and which are carried by pluralism itself, e.g. in the sphere of education. An expert in the contemporary pedagogical thought and practice, Bogusław Śliwerski, asks: “Will we manage to save the world of pedagogical thought, the pedagogy open to difference, to pluralism (not to be mistaken for another illness which is relativism)?”. By confronting pluralistic perspectives of pedagogy with current ideological and social challenges, he makes this question one of the leading issues in pedagogical and metapedagogical studies. What seems to be heard in this question as well is the appeal to save the world of pedagogical thought as an open world characterized by pluralism, doing this through honest reasoning conducted from different standpoints and perspectives. The assumption of this question comprises the axiologically consolidated belief that it is worth “to save the world of pedagogical thought, the pedagogy open to pluralism”. This is also an inspiration to undertake the (presented in this text) thought concerning the pluralistic perspectives of pedagogy and various faces of pluralisms in the critical recognition of metapedagogical reflection in the case of the Polish pedagogical thought after 1989.
Go to article

This page uses 'cookies'. Learn more